W.I.T.C.H. Irma & Hay Lin

w.i.t.c.h.

Miałam fazę na W.I.T.C.H. – przyznaję się bez bicia, czytałam komiks. Podobało mi się, że to coś nowego, kreska była fajna (aczkolwiek komiks posiadał kilku rysowników i co rozdział kreska się zmieniała – za stylem co niektóry nie przepadałam w ogóle). Na tym rysunku sama starałam się witchowy styl trochę skopiować. Z tego, co mi o tym rysunku pisano, to mi się udało, bo wielu myślało, że to oficjalny art. Ja sama czuję do dzisiaj lekką dumę, gdy patrzę na kolorowanie. Co mi się rzadko zdarza, jeżeli idzie o starsze rysunki.
Program: lineart – papier i ołówek, po zeskanowaniu edycja w Photoshop.
Rok: 2009

Dodaj komentarz