Gift: Dragon

dragon

Rysunek ten powstał jako prezent urodzinowy dla (już nie) przyjaciela. Fantasta, uwielbia smoki, więc miałam cichą nadzieję, że mu się ów bazgroł spodoba. Obecnie wisi na ścianie w naszym mieszkaniu : ) Pysk by mi się bardzo podobał, gdyby nie fakt, że dolna szczęka wyszła mi bardzo krótka i gdy w wyobraźni zamykam temu smokełowi paszczę, to wygląda on komicznie. Łuski na owym pysku jednak dalej mnie jarają. Z resztą, nie mi oceniać ten rysunek, chyba jedyny, do którego nie umiem podejść w jakikolwiek sposób oceny.
Materiały: ołówki na szarym brystolu
Rok: 2011

Say Nevermore

crow

Lubię kruki. To mądre i piękne ptaki. Gdyby nie fakty, że hodowanie kruków jest nielegalne, oraz, że strasznie mi żal ptaków latających w niewoli – to bym takiego kruka chciała.
Cały rysunek i jego tytuł był zainspirowany TYM filmikiem, który z marszu zdobył moje serce. Ten cudowny, głęboki, gardłowy głos <3 NEVERMORE! WAKA WAKA!
Materiały: suche pastele, węgiel, kredki, ołówki i wszystko inne, co wpadło mi w ręce.
Rok: 2011