Gift: Dragon

dragon

Rysunek ten powstał jako prezent urodzinowy dla (już nie) przyjaciela. Fantasta, uwielbia smoki, więc miałam cichą nadzieję, że mu się ów bazgroł spodoba. Obecnie wisi na ścianie w naszym mieszkaniu : ) Pysk by mi się bardzo podobał, gdyby nie fakt, że dolna szczęka wyszła mi bardzo krótka i gdy w wyobraźni zamykam temu smokełowi paszczę, to wygląda on komicznie. Łuski na owym pysku jednak dalej mnie jarają. Z resztą, nie mi oceniać ten rysunek, chyba jedyny, do którego nie umiem podejść w jakikolwiek sposób oceny.
Materiały: ołówki na szarym brystolu
Rok: 2011

Say Nevermore

crow

Lubię kruki. To mądre i piękne ptaki. Gdyby nie fakty, że hodowanie kruków jest nielegalne, oraz, że strasznie mi żal ptaków latających w niewoli – to bym takiego kruka chciała.
Cały rysunek i jego tytuł był zainspirowany TYM filmikiem, który z marszu zdobył moje serce. Ten cudowny, głęboki, gardłowy głos <3 NEVERMORE! WAKA WAKA!
Materiały: suche pastele, węgiel, kredki, ołówki i wszystko inne, co wpadło mi w ręce.
Rok: 2011

Traditional vs Digital: Pachirisu


pachirisu

Pamiętam, gdy te dwa rysunki wrzuciłam na swoje konto deviantART w celu porównania mojego stylu, którego wtedy nie miałam. Ubolewałam, że nie mam jednej, konkretnej metody na rysowanie mordki tego Pokemona i za każdym razem wygląda, jakby rysowała go inna osoba. Do tego można zobaczyć i porównać moje kolorowanie tradycyjne i komputerowe. Pachirisu po lewej został narysowany około 2011 roku, zaś ten po prawej dużo wcześniej, około 2009-2010 rok.

 

Pokemon: Psyduck

Psyduck

Ten Psyduck był eksperymentem – pierwszy raz tradycyjnie zrobiłam rysunek, który kontury miał nie robione cienkopisem, a kredkami, by był kolorowy. Całkiem byłam zadowolona z efektu. Zwłaszcza, że rysunek poszedł w świat (znów dostałam requesta, a Psyduck miał być upominkiem dla kogoś).

Materiały: kredki Koh-I-Noor Progresso, Herlitz, Derwent Studio
Format: A5
Rok: 2011

Pokemon: Blastoise

Blastoise

Blastoise może i nie jest jedną z moich ulubionych ostatnich forma starterów (dużo bardziej lubię Wartortle’a), ale i tak go wybrałam jako drugiego startera w grze Pokemon Y – bardziej z tego względu, że gra nie dawała mi zbyt wielkiego wyboru jeżeli chodzi o wodnego Pokemona, którego bym lubiła (a żółwie bardzo lubię, więc wybór był prosty) c; Ten rysunek był requestem*, wykonanym na prośbę znajomego dla jego znajomego. Ponoć nowy właściciel oryginału bardzo się ucieszył.
Na koniec mogę napisać tylko jedno:
BLAAAAAASTOOOOOOOOOJS!!!! :D

Materiały: lineart – niebieski długopis, kolory – kredki Koh-I-Noor Progresso, Herlitz, Derwent Studio, biały żelopis
Format: A6
Rok: 2011

 

___
*request – rysunek wykonany za darmo, jako prośba.

Fakemon: Sabertic & Blazeope

fakemon fakemon

Tym razem wpis podwójny, poświęcony dwóm fake Pokemonom, które zaprojektowałam na konkurs. Do konkursu potrzebny był fakemon, oraz jego przeniesienie na papier, bądź inną formę plastyczną. Sabertic sprawił, że dorobiłam się gry z Pokemonami (ta, wygrałam jedną z nagród – może nie była to nagroda główna, ale zawsze coś : P takie miłe wyróżnienie).

Sabertic jest fakemonem typu Lód, a Blazelope za to jest ostatnią ewolucja ognistego startera (które szkic też gdzieś mam).

Materiały: lineart -niebieski długopis/cienkopis UniPin, kolory – kredki Koh-I-Noor Progresso, Herlitz, Derwent Studio, biały żelopis.
Format: A4
Rok: 2011

konkursowy pieseł – wirus komputerowy

pieseł

Nie jestem do końca pewna, czy tytuł nie jest aby zakłamany – znajoma na deviantART stworzyła taki mini konkurs, który miał polegać na zaprojektowaniu dla niej nowego OC – bodajże tematyką był wirus komputerowy, czy jakoś tak. Znajoma rysowała głównie pieski, więc i ja dla „fanu” pieska narysowałam – był to okres, kiedy bawiłam się w wyrabianie stylu rysowania futra. Także, rysunek to jeden wielki eksperyment i wyszedł mi z tego taki oto pieseł.
Materiały: lineart – cienkopis Stabilo, kolory – kredki Koh-I-Noor Progresso, Herlitz, Derwent Studio
Format: A4
Rok: ok. 2009

Dragon OC: Maeray

dragon

Dawn of the Dragon – Postać powyżej narysowana to smokeł Maeray, stworzona przez Anabelcię. Nie pamiętam dokładnie okoliczności stworzenia tego rysunku – to chyba były urodziny Any. Lubię ten rysunek, bo zawsze miałam problem z okiełznaniem niebieskich kredek, a tutaj efekt wyszedł całkiem zgrabny (a smocza anatomia niech idzie polować na kangury > _ > ).

Materiały: lineart – cienkopis UniPin, kolory – kredki Koh-I-Noor Progresso, Herlitz, Derwent Studio.
Format: A4
Rok:  2008

Tygrys

tygrys

Tygrys narysowany jako prezent dla dawnego znajomego. Połączenie ciemnego lineartu i kolorowania „pseudo-realistycznego”. Rysunek pomocniczy – LINK
Materiały: lineart – cienkopis UniPin, kolory – kredki Koh-I-Noor Progresso, Herlitz, Derwent Studio
Format: A4
Rok: 2008